Tożsamość cyfrowa – jakie zmiany nas czekają?

Izabela Myszkowska - Redaktor Brandsit

W dobie wszechobecnego rozwoju tożsamość cyfrowa jest kolejną innowacją i krokiem do pełnej cyfryzacji. Płynie z tego wiele korzyści, ale także zagrożeń wynikających z bezpieczeństwa. Wiele wskazuje na to, że kolejny krok to opracowanie nowego systemu, wykorzystującego bardziej zaawansowane technologie, zwiększające bezpieczeństwo. Jak daleko posunie się rozwój tożsamości cyfrowej i co czeka nas dalej? Przyjrzyjmy się temu.

Każdy człowiek posiada dokument tożsamości. Wraz z rozwojem technologii cyfrowej zaczęły one również przybierać formę cyfrową. Już dziś możemy posiadać dowód z elektronicznym chipem oraz korzystać z aplikacji mobilnych, w których wykorzystujemy swoje e-ID. Zadaniem tożsamości cyfrowej jest zapewnienie wiarygodnego uwierzytelniania oraz ułatwienie dostępu do dokumentów.

Tożsamość cyfrowa dziś

Dziś z tożsamości cyfrowej korzysta przede wszystkim bankowość internetowa oraz mobilna. Każdy, kto używa aplikacji banku, posiada e-ID. Coraz częściej przy logowaniu wymagane jest dodatkowe zabezpieczenie, na przykład odcisk palca. Jest to znak, że zabezpieczenia ulegają poprawie. Jednak nie zmienia to faktu, że nadal należy zachować ostrożność. Hakerzy śledzą zmiany i tworzą nowe możliwości ominięcia tych zabezpieczeń. – Bezpieczeństwo jest dużym wyzwaniem, ale wiele wskazuje na to, że tożsamość cyfrowa w najbliższym czasie rozwinie się w tym kierunku. Widać wyraźny wzrost transakcji internetowych – społeczeństwo „przenosi się” do świata wirtualnego dla oszczędności czasu i własnej wygody. Jest to przesłanka do tego, aby pracować nad zwiększeniem bezpieczeństwa w tej kwestiizauważa Glauco Molnari, ekspert Platon Life. 

Wyzwania na przyszłość

Co czeka nas w przyszłości?  – W grę mogą wchodzić: blockchain, biometria behawioralna i sztuczna inteligencja. Blockchain sprawdzi się w tworzeniu tokenizowanych tożsamości cyfrowych – jak już wiemy, zapewnia wysokie bezpieczeństwo w tej kwestii. Taki system będzie czymś więcej niż tylko skanerem linii papilarnych. Przez biometrię behawioralną rozumiane są techniki takie jak: dynamika naciśnięcia klawiszy, analiza chodu, identyfikacja głosu czy analiza podpisuprognozuje ekspert.

E-ID może być również wydawane przez organizacje państwowe. – W Czechach funkcjonuje eObcanka, a w Polsce mObywatel – aplikacje, w których znajduje się elektroniczny dowód tożsamości. Są one wysoce scentralizowane, a co za tym idzie, osoba z nich korzystająca nie ma kontroli nad swoimi danymi. W Chinach ta sytuacja jest o wiele bardziej zaawansowana. Zachowania społeczeństwa są monitorowane poprzez zastosowanie rozpoznawania twarzy, big data oraz sztucznej inteligencji, co zdecydowanie zwiększa bezpieczeństwo zauważa Glauco Molnari, ekspert Platon Life. 

Cyfrowe systemy identyfikacyjne to wyraźny trend, który prężnie się rozwija – zarówno w formie scentralizowanej, jak i zdecentralizowanej. Ta zmiana w życiu społeczeństwa jest nieunikniona, dlatego to odpowiedni czas na edukację w zakresie bezpieczeństwa oraz korzyści płynących z tożsamości cyfrowej.