Nowy iPhone 15 sprawia problemy pierwszym użytkownikom

Klaudia Ciesielska - Redaktor prowadzący Brandsit

Pierwsi użytkownicy iPhone’a 15 alarmują, że ich urządzenia mogą osiągać temperatury przekraczające 40 stopni Celsjusza, co jest znacznie powyżej zalecanego przez Apple zakresu temperatur. Zjawisko to występuje głównie podczas ładowania, szczególnie przy użyciu trybu szybkiego ładowania, ale niektórzy użytkownicy zauważyli podobne problemy również podczas codziennego korzystania z telefonu.

Jedną z teorii wyjaśniających nadmierne nagrzewanie się jest procesor A17, wykorzystujący technologię 3nm TSMC. Jednak zdaniem eksperta Apple, Ming-Chi Kuo, prawdziwą przyczyną są zmiany w designie urządzenia. Mniejszy obszar rozpraszania ciepła i tytanowa rama modeli Pro mogą być odpowiedzialne za problemy termiczne. Tytanowa rama, mimo że czyni iPhone’a 15 Pro lżejszym, zdaje się nie wpływać korzystnie na wytrzymałość urządzenia.

Pierwsze doniesienia o problemach z iPhone’em 15 przywodzą na myśl skandal z Samsung Galaxy Note 7, który mógł się nawet zapalić podczas ładowania. Wówczas afera zaszkodziła reputacji Samsunga, który do dziś nie wprowadził na rynek szybkiej ładowarki. Na szczęście, w przypadku iPhone’a 15 nie odnotowano jeszcze tak ekstremalnych sytuacji.

To nie jedyny problem, z którym zmaga się Apple. Starsze modele, takie jak iPhone 12, były krytykowane za emisję promieniowania SAR przekraczającego dozwolone normy, co doprowadziło do tymczasowego zakazu sprzedaży w Francji. Po aktualizacji oprogramowania problem został rozwiązany, co daje nadzieję, że również kwestia przegrzewania iPhone’a 15 zostanie odpowiednio zaadresowana.

iPhone 15, mimo innowacyjnych rozwiązań i atrakcyjnego designu, stoi w obliczu poważnych wyzwań. Problemy z przegrzewaniem i kwestie wytrzymałości tytanowej ramy są powodem do zmartwień zarówno dla użytkowników, jak i dla samego producenta. Apple musi szybko odpowiedzieć na te problemy, aby utrzymać zaufanie konsumentów i pozycję na rynku.